Wymiar sprawiedliwości, a sprawy rodzinne

Patologiczne zachowania mogą dotknąć prawie każdą z rodzin. Problem przemocy fizycznej jak i fizycznej odbija się w znaczny sposób na dorosłe życie dziecka i jego psychikę. Osoby doświadczone przez przemoc w domu zazwyczaj stają się bardzo nie ufne, niepotrafiące ufać oraz mają spore problemy przystosowywaniem się do nowego otoczenia. Prawo w Polsce nie do końca jest poprawnie skonstruowane dla odpowiednej ochrony osób, które doświadczyły przemocy. Policja oraz sądy nie są wyposażone w odpowiednie instrumenty prawne, które w pełni chroniłyby współmałżonka jak i dzieci. Dobrym przykładem jest brak możliwości wyrzucenia z mieszkania oprawcy, który jest w nim zameldowany. Między innymi przez takie braki prawne, na policje trafia tylko mały procent wszystkich aktów przemocy domowej, a jeszcze mniej ma znajduje swój koniec w sądzie. Głównymi przyczynami takiego stanu rzeczy jest ogólna opieszałość sądów, w tym sądów rodzinnych, źle funkcjonujące relacje pomiędzy policją, miejskimi ośrodkami pomocy społecznej i właśnie sądów. Sprawia to, że większość wyroków zapada, tylko na podstawie zeznań obu stron, bez przedstawienia twardszych dowodów. W Polsce ciągle brakuje stanowczego stanowiska rządu i ministerstwa sprawiedliwości, które by tak zmieniły prawo, aby chroniło one osoby prześladowane i poszkodowane, a nie utrudniało na każdym etapie udowodnienie winy.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem: